Poręba Spytkowska - wieś  w gminie Brzesko  pow. brzeski

Miejscowość związana z rodziną Wasilów

Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie brzeskim, w gminie Brzesko. W latach 1975–1998 należała administracyjnie do województwa tarnowskiego.  Wieś otrzymała prawo niemieckie 11 maja 1344 r. z rąk Kazimierza Wielkiego.

Jak powstała Poręba Spytkowska - legenda 

 
W  bardzo dawnych czasach po ziemi chodziły wielkoludy. Byli oni tacy sami jak ludzie, tyle że od wszystkich więksi. Jeden taki wielkolud żył w samotności na Kociej Górze, na której miał swój zamek, a w nim ogromny piec do pieczenia chleba. Normalni ludzie zamieszkiwali z daleka od jego siedziby. Pewnego razu umyślił sobie wielkolud z Kociej Góry nazbierać ludzi z różnych stron kraju nad Wisłą, aby mu się już więcej nie ckniło i żeby za niego pracowali. Wziął wielki wór i wyruszył w drogę... Jednym krokiem przekroczył wzgórze okocimskie, drugim lasy radłowskie, a trzecim Wisłę...Idąc tak aż do Bałtyku zaszedł, a wszędzie zbierał do swego wora ludzi - najpiękniejsze dziewczęta i najroślejszych parobków... Gdy napełnił już wór - zawrócił do swojego zamku. Szedł tak z worem pełnym ludzi, a ponieważ ciężko mu było, raz po raz przerzucał wór z jednego ramienia na drugie. Aż przechodząc doliną ojcowską zawadził worem o kamienną maczugę pozostawioną tam przez innego olbrzyma. Wór się rozerwał i ludzie parami zaczęli z niego wyskakiwać... A ponieważ wielkolud nie zauważył dziury i stawiał milowe kroki - ludzie spadali bardzo daleko od siebie. Na koniec, gdy wielkolud doszedł już do doliny znajdującej się tuż pod Kocią Górą kolej przyszła na Spytka i Jagienkę. Popatrzyli w dół, a że okolica spodobała się im, wyskoczyli z wora trzymając się za ręce. Dolina była tak piękna, że postanowili w niej zamieszkać nie zważając  na sąsiedztwo wielkoluda. Niedługo potem pobrali się i postawili drewnianą chałupę z grubych bali, które Spytko wyrąbał w lesie. Tak powstał w dolinie zawiązek wsi nazwanej później Porębą, a na koniec Porębą Spytkowską.

Historia wsi
Leżąca niespełna pięć kilometrów na południowy zachód od Brzeska Poręba Spytkowska jest wsią niemal zupełnie nieznaną. Mało kto też wie, że wtulona w niewielką dolinę Pogórza Wielickiego istniała już w XIII wieku, a w początkach wieku XIV należała do komesa Spicimira, późniejszego kasztelana krakowskiego, założyciela miasta Tarnowa.
Prawdopodobnie już wtedy była wsią parafialną z własnym kościołem, należącą wraz z ówczesnym Brzeżkiem (Brzeskiem), Jasieniem, Dębnem, Szczepanowem i innymi wsiami do dekanatu w Tarnowie Małym czyli dzisiejszym Tarnowcu. Za sprawą też Spicimira Leliwity król Kazimierz Wielki przeniósł ją z prawa grodzkiego na magdeburskie. Do potomków jego- panów na Melsztynie należała jeszcze w początkach  XVI w i dopiero w 1512 roku ostatni z nich - Jan Melsztyński, zbierając środki na podróż do Ziemi Świętej sprzedawał ją swemu teściowi Pawłowi Czernemu wraz z innymi wsiami klucza brzeskiego. Później przeszła w posiadanie Stanisława Lasockiego z Brzezin.
 Nazwa wsi ma dwa człony. Pierwszy "Poręba" wziął się od tego, że na terenie naszej miejscowości było bardzo dużo lasów. Zaczęto je powoli wyrębywać a wycięcie w dawnych czasach nazywano "poręba". I tak powstał pierwszy człon. Druga część nazwy "Spytkowska" pochodzi od imienia założyciela miejscowości Spytka z Melsztyna. Jak głosi legenda Spytko ze swoją żoną Jagienką zamieszkali w tej wsi. A na uczczenie Spytka z Melsztyna do Poręby dodano Spytkowska i tak powstała nazwa Poręba Spytkowska.
W Porębie Spytkowskiej stoi zabytkowy kościół parafialny pw. św. Bartłomieja z XVI wieku oraz dzwonnica. Kościół murowany, wybudowany przed 1565 r., kilkakrotnie odnawiany i przekształcany. Dzwony niewiadomego odlewu. Kościół jest własnością Parafii fundacji Leliwitów która powstała pod koniec XIII w., pierwsza wzmianka pochodzi z 1325 roku.
W 1618 istniała też w Porębie Spytkowskiej kaplica murowana pod wezwaniem św. Walentego. Poniżej wypis z Liber Memonabilium Parafii Poręba Spytkowska. Cytowany fragment mówi jak doszło do budowy obecnej plebanii.

"Plebania wystawiona koło 1808 r. za czasów księdza Chrząszczyńskiego. Prawie codziennie jeździł ze mszą św. do Wiśnicza. Na zamczysku bowiem mieszkała wówczas Księżna Lubomirska i w kaplicy zamkowej odprawiał nabożeństwa. Gdy się księżna z Wiśnicza do Wiednia przenieść miała z wdzięczności odwiedziła  ks.Chrząszczyńskiego w Porębie: a zastawszy bardzo liche mieszkanie proboszcza, dała rozkaz swemu  rządcy, by plebanię zaraz nową postawić z materiału trwałego. I tak stanęła plebania dzisiejsza.Na kawałku gruntu wziętego od Chorążych."
 Plebania budowana z kamienia i cegły. Piwnice z arkadami pod trzy czwarte budynku, dobrze  zachowane wewnątrz, oryginalne  drzwi i okna  z kratami. Zabytkowa więźba dachowa i styl  dachu z rynnami w dachu. Ostatnie remonty ukończono w 2005 roku.

W Porębie Spytkowskiej działa Publiczna Szkoła Podstawowa, która znajduje się przy ulicy Kasztelana Spytka. Jest tam też Publiczne przedszkole przy ulicy Kasztelana Spytka, które sprawuje opiekę nad dziećmi od 3 do 6 roku życia. Sąsiaduje ono z publiczną szkołą podstawową.
Tak zwany Dom Ludowy w Porębie Spytkowskiej istnieje od września 2003 roku. W budynku tym mają swoją siedzibę takie instytucje jak biblioteka publiczna, świetlica wiejska,
ochotnicza straż pożarna i Zespół Pieśni i Tańca „Porębianie”
W Domu Ludowym organizowane są także imprezy okolicznościowe wesela, komunie, chrzty i inne.
 Na terenie miejscowości istnieje klub sportowy LKS Poręba Spytkowska. Klub został założony w 1990 roku.  Klub posiada własne boisko do gry.
W
Porębie Spytkowskiej istnieje też Ochotnicza Straż Pożarna która została reaktywowana w 1999 roku. 
Zespół Pieśni i Tańca "Porębianie" działa w Porębie od 1991 roku.  W swoim repertuarze ma widowiska obrzędowe, scenki rodzajowe, pieśni i przyśpiewki wywodzące się z tradycji regionu. Swoje programy prezentuje na terenie Polski, a także za granicą m.in. na Węgrzech. Od kilku lat zespół zdobywa nagrody i wyróżnienia w przeglądach i konkursach.

Powyższy tekst z małymi zmianami pochodzi z lokalnej strony  http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/m031/index2.php?go=stronka


Wasilowie w Porębie Spytkowskiej


W Polsce obecnie jest 1031 osób o nazwisku Wasil. Zamieszkują oni w 97 różnych powiatach i miastach. Najwięcej zameldowanych jest w w powiecie lubartowskim, a dokładnie 109. Dalsze powiaty/miasta ze szczególnie dużą liczbą osób o tym nazwisku to  m. Lublin (96), pow. Radom (56), m. Radom (54), pow. Krasnystaw (51), pow. Świdnik (42), pow. Warszawa (27), m. Kraków (26), pow. Lublin (25) i pow. Janów Lubelski (25), pow. Brzesko łącznie z Porębą Spytkowską z liczbą wpisów poniżej 20 osób. Podobnie poniżej 20 osób jest w powiecie Chodzież. A w powiatach Czarnkowsko-Trzcianeckim i Gorzowskim jeszcze mniej bo w każdym z nich mniej niż 10 osób.

Jak z tego wynika największe skupisko rodzin z nazwiskiem Wasil  znajduje się w województwie lubelskim. Jednak rodziny Wasilów  występujących w Wielkopolsce, czyli naszych krewnych nie pochodzą z lubelszczyzny lecz z Małopolski. A dokładniej z Poręby Spytkowskiej w powiecie brzeskim, około 10 km  na południowy wschód od Bochni.

Sądząc po dużej ilości dzisiejszych mieszkańców tej wsi noszących nazwisko Wasil, można przypuszczać że ta rodzina zamieszkuje te tereny w sposób ciągły i od zamierzchłych czasów. W Porębie Spytkowskiej do dzisiaj mieszka wiele rodzin z tym nazwiskiem. O liczebności  nazwiska Wasil w Porębie Spytkowskiej świadczyć też może duża ilość nagrobków z tym nazwiskiem znajdujących się na tamtejszym cmentarzu parafialnym.

Niektóre z tych rodzin  jednak, jak same twierdzą, nie są spokrewnione ze sobą, mimo powiązań  poprzez wspólnie noszone nazwisko Wasil. Z genealogicznego punktu widzenia takie skupisko ludzi z tym samym nazwiskiem w jednej miejscowości raczej nie jest przypadkowe i zapewne ludzie ci mają wspólne korzenie, tyle tylko że we wcześniejszych pokoleniach. Więzy pokrewieństwa tych osób dawniej zostały zapomniane. Albo też co bardziej prawdopodobne, dawniejsi krewni trwali  przez wiele lat  w sporach rodzinnych  których następstwem było to że nie utrzymywali oni ze sobą kontaktów. Co w konsekwencji w następnych pokoleniach doprowadziło do zapomnienia powiązań rodzinnych. Tacy zapomniani krewni zdarzali się bardzo często i dopiero badania genealogiczne często mogą wyjaśnić stopień pokrewieństwa tych osób. Podobny przypadek  krewnych którzy twierdzili że nie są krewnymi udało mi się rozwiązać w rodzinie Wendlandtów moich krewnych ze strony prababki, gdzie trzy rodziny o tym samym nazwisku mieszkały w jednej małej wiosce i każda z nich twierdziła że nie są krewnymi. Jednak moje badania genealogiczne dokumentów metrykalnych wykazały że są krewnymi.

Jeden ze starszych członków rodu Jan Wasil syn Stanisława który za sprawą ożenku zamieszkał we wsi Żdanów koło  Zamościa. Otóż on  twierdzi  że jest prawdopodobne że rodzina Wasilów kiedyś nosiła nazwisko Wasilewscy lub Wasilewicz tylko ze względu na represje zaborców wobec osób narodowości polskiej  biorących udział w patriotycznych zrywach postanowili zmienić nazwisko. Być może  tak było ale tego dziś już raczej nie rozstrzygniemy. W czasach zaborów rodziny polskie przemieszczały się też między zaborami aby uniknąć poboru do wojska i bywało że przy tej okazji zmieniali nazwisko by nie byli utożsamiani z uchylającymi się od służby poborowymi. Faktem jednak jest że w Porębie Spytkowskiej na przełomie XVIII i XIX wieku mieszkało wiele rodzin noszących nazwisko Wasilowski, a tych z nazwiskiem Wasil w zasadzie nie było wcale. Dopiero w aktach metrykalnych parafii w Porębie Spytkowskiej z 1827 roku dotyczących ślubu Antoniego Wasila podano iż był synem Marcina Wasila.  Natomiast  w akcie ślubu  tegoż samego Marcina  widnieje jeszcze nazwisko  Wasilowski. Tak samo było też z Dominikiem Wasilowskim którego syn Tomasz urodził się jako Wasilowski a ślub brał jako Wasil. Natomiast niektórzy bracia  Marcina i Dominika nadal nosili nazwisko Wasilowski. W następnych pokoleniach w Porębie Spytkowskiej nazwisko Wasilowski zanikło prawie całkowicie a Wasil pozostało do dziś.  Tak więc może to wskazywać że w początku XIX wieku z jakiegoś powodu wiele osób z tej rodziny zmieniło nazwisko na Wasil. Ale może to być też rezultat ignorancji proboszcza w sposobie interpretacji i zapisywaniu nazwisk wypowiadanych słownie przez osoby biorące udział w ceremonii wymagającej zapisów metrykalnych. Proboszcz poprostu zapisał nazwisko tak jak je usłyszał od obecnych osób. A osoby te często przedstawiały swe nazwisko w skrótowej wersji jeśli była bardziej przyswajalna i łatwiejsza w zapamiętaniu.  Takie błędy często występowały w metrykach.  Należało by tu jeszcze dodać że najstarsi Wasilowscy z początku XVIII wieku zapewne nie mieszkali i nie rodzili się w Porębie Spytkowskiej ale w pobliskim Wiśniczu lub w okolicy Wiśnicza gdyż jak wynika z jednej metryki małżeńskiej ów Wasilowski należał do parafii Wiśnicz.

Najstarszym znanym nam z aktu zgonu krewnym z Poręby był zapewne Piotr Wasilowski który żył w latach 1730-1806 i zmarł w Porębie. Natomiast domniemani jego synowie to Sebastian, Szymon, Dominik-senior i Stanisław. Dotychczas znane metryki  wymienionych powyżej Wasilowskich ze względu na skąpe informacje w nich zawarte nie pozwalają ustalić którzy z nich byli bezpośrednimi przodkami dla Dominika-juniora i Marcina. Najbardziej prawdopodobnym ich przodkiem jest Szymon. Zarówno Marcin Wasilowski  urodzony w 1783 roku jak i Dominik-junior urodzony około 1780 roku, mieli dzieci które w metrykach urodzenia byli Wasilowskimi, natomiast w metrykach małżeńskich byli już Wasilami. Od Dominika-juniora wywodzą się już z nazwiskiem Wasil krewni  z naszego drzewa genealogicznego tworzący linię wielkopolską Wasilów. Są to urodzeni w Porębie Spytkowskiej rodzina Tomasza Wasila urodzonego w 1804 roku i jego żona Katarzyna z domu Kulka którzy ślub brali też w Porębie w 1826 roku.  Z kolei ich syn Jan Wasil oraz jego małżonka Katarzyna z domu Piekarz (ślub 1850) byli rodzicami  Wojciecha Wasila również tam urodzonego w 1865, jego żona Maria z domu Stolińska urodzona w 1863 roku też z Poręby. W Porębie Spytkowskiej jak wynika z dokumentów urodziły się też wszystkie  dzieci Wojciecha i Marii, w kolejności: Jan Wasil ur. 1895; Katarzyna Wasil ur. 1897; Ludwik Wasil ur. około 1900;  Stanisław Wasil ur. 1904 i Anna Wasil ur. 1905. Wszystkie te dzieci Wojciecha i Marii Wasilów wyjechały z Poręby Spytkowskiej i osiedliły się w Wielkopolsce  i tak Jan zamieszkał w okolicach Gorzowa Wlkp (wieś Baczyna); Katarzyna po mężu Bulera wraz z ojcem Wojciechem zamieszkała w okolicacach Damasławka  pow. Wągrowiec (wieś Srebrna Góra); Ludwik zamieszkał w okolicy Krzyża Wlkp (wieś Łokacz);  natomiast  Stanisław w okolicy Chodzieży (wieś Radwanki) a Anna po mężu Koteras początkowo też w okolicy Chodzieży (wieś Prosna) następnie okolice Poznania (miasto Luboń). Co do ich rodziców to wiemy że Wojciech wyjechał także, a o jego żonie Marii z domu Stolińskiej w zasadzie nic nie wiadomo, prawdopodobnie już wcześniej zmarła.  Aniceta Mansfeld córka Jana a wnuczka Wojciecha i Marii Wasilów wspominając dziadków nie pamięta po przeprowadzce na ziemie wielkopolskie obecności swej babki przy Wojciechu . Trudno jest też ustalić czy wyjeżdżali oni razem jako rodzina czy też pojedynczo. Być może, jeden który wyjechał wcześniej, będąc zadowolony z decyzji wyjazdu i polepszenia swego bytu przyciągał drugich. Tego jak było jednak możemy się tylko domyślać. Wiadomo natomiast że w związki małżeńskie niektórzy zapewne ci najstarsi, wstępowali jeszcze w Porębie Spytkowskiej a inni już w Wielkopolsce. Dzisiaj z tych Wasilów już nikt nie żyje, ale żyją nadal ich potomkowie na terenie województw wielkopolskiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego, śląskiego, małopolskiego i lubelskiego. Muszę tu jeszcze wspomnieć że wyżej wymieniony Ludwik Wasil po pewnym czasie pozostawił na gospodarstwie w okolicy Krzyża Wlkp swego syna a sam wrócił do Poręby Spytkowskiej do swej córki która pozostała tam na rodzinnym gospodarstwie.

Część powyższych informacji pochodzi od potomków wspominanych tu Wasilów lub ich bliskich. Ich relacje jako  ludzi starszych mogą zawierać błędne informacje i dlatego chciałbym tutaj zwrócić się do wszystkich którzy mogą coś więcej wiedzieć na temat losów tej rodziny Wasilów. Szczególnie apeluję do mieszkańców Poręby Spytkowskiej gdzie jak wiem do dzisiaj mieszka wiele osób noszących nazwisko Wasil, być może ktoś czytając ten tekst rozpozna lub skojarzy wymienione tu osoby jako swoich krewnych lub znajomych. Takie osoby bardzo proszę o kontakt. na adres: koprow@poczta.onet.pl



 

Oto kilka zdjęć przedstawiających Porębę Spytkowską




Poręba Spytkowska. Na zdjęciu Krystyna Koprowska wnuczka Stanisława Wasila




Poręba Spytkowska - Widok na wieś




Poręba Spytkowska - Widok na wieś




Poręba Spytkowska - Widok na wieś




Poręba Spytkowska - Widok na wieś




Poręba Spytkowska - Zabytkowy dom




Poręba Spytkowska - Zabytkowy dom




Dawna Szkoła, obecnie Przedszkole




Poręba Spytkowska - Obecna Szkoła




Poręba Spytkowska - Kościół pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła




Poręba Spytkowska - Dzwonnica zabytkowa




Poręba Spytkowska - Kościół pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła




Poręba Spytkowska - Kościół pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła




Poręba Spytkowska - Zabytkowa Plebania




Poręba Spytkowska - Przydrożna Kapliczka




Zespół Pieśni i Tańca "Porębianie"



Groby Wasilów na cmentarzu w Porębie Spytkowskiej



Poręba Spytkowska - Cmentarz Parafialny




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym




Poręba Spytkowska - Groby Wasilów na cmentarzu parafialnym



Część fotografii pochodzi z  http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/m031/index2.php?go=stronka pozostałe są autorstwa administratora